Info
Suma podjazdów to 1650 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2018, Marzec14 - 0
- 2018, Luty7 - 0
- 2018, Styczeń29 - 0
- 2017, Grudzień11 - 0
- 2017, Listopad14 - 0
- 2017, Październik5 - 0
- 2017, Wrzesień14 - 0
- 2017, Sierpień9 - 0
- 2017, Lipiec18 - 0
- 2017, Czerwiec18 - 0
- 2017, Maj17 - 0
- 2017, Kwiecień7 - 0
- 2017, Marzec15 - 0
- 2017, Luty9 - 0
- 2017, Styczeń5 - 0
- 2016, Grudzień12 - 0
- 2016, Listopad13 - 0
- 2016, Październik12 - 0
- 2016, Wrzesień16 - 1
- 2016, Sierpień12 - 0
- 2016, Lipiec19 - 0
- 2016, Czerwiec15 - 0
- 2016, Maj11 - 0
- 2016, Kwiecień13 - 0
- 2016, Marzec9 - 0
- 2016, Luty6 - 0
- 2016, Styczeń1 - 0
- 2015, Grudzień1 - 0
- 2015, Listopad11 - 0
- 2015, Październik14 - 2
- 2015, Wrzesień18 - 0
- 2015, Sierpień12 - 0
- 2015, Lipiec17 - 0
- 2015, Czerwiec5 - 0
- 2015, Maj12 - 0
- 2015, Kwiecień15 - 0
- 2015, Marzec2 - 0
- 2015, Luty5 - 0
- 2015, Styczeń9 - 0
- 2014, Grudzień8 - 0
- 2014, Listopad12 - 0
- 2014, Październik7 - 0
- 2014, Wrzesień6 - 0
- 2014, Sierpień19 - 0
- 2014, Lipiec20 - 0
- 2014, Czerwiec13 - 0
- 2014, Maj12 - 0
- 2014, Kwiecień3 - 0
- 2014, Marzec8 - 0
- 2014, Luty10 - 0
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień8 - 0
- 2013, Listopad10 - 0
- 2013, Październik17 - 0
- 2013, Wrzesień6 - 0
- 2013, Sierpień11 - 0
- 2013, Lipiec16 - 0
- 2013, Czerwiec16 - 0
- 2013, Maj13 - 0
- 2013, Kwiecień14 - 0
- 2013, Marzec8 - 0
- 2013, Luty17 - 0
- 2013, Styczeń21 - 0
- 2012, Grudzień10 - 2
- 2012, Listopad17 - 2
- 2012, Październik10 - 0
- 2012, Wrzesień17 - 0
- 2012, Sierpień27 - 0
- 2012, Lipiec21 - 0
- 2012, Czerwiec12 - 0
- 2012, Maj13 - 0
- 2012, Kwiecień18 - 0
- 2012, Marzec15 - 0
- 2012, Luty8 - 2
- 2012, Styczeń15 - 0
- 2011, Grudzień17 - 0
- 2011, Listopad22 - 0
- 2011, Październik9 - 0
Wypad
| Dystans całkowity: | 1627.31 km (w terenie 12.00 km; 0.74%) |
| Czas w ruchu: | 57:15 |
| Średnia prędkość: | 28.42 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 81.30 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 187 (100 %) |
| Maks. tętno średnie: | 166 (89 %) |
| Suma kalorii: | 40727 kcal |
| Liczba aktywności: | 45 |
| Średnio na aktywność: | 36.16 km i 1h 16m |
| Więcej statystyk | |
- DST 26.50km
- Czas 01:09
- VAVG 23.04km/h
- VMAX 41.20km/h
- Temperatura -5.0°C
- Sprzęt Memphis (Merida)
- Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka po lesie
Sobota, 19 stycznia 2013 · dodano: 19.01.2013 | Komentarze 0
Ślisko jak diabli ale i tak nieporównywalnie lepiej i ciekawiej niż na treningowym.
- DST 20.50km
- Czas 00:47
- VAVG 26.17km/h
- VMAX 53.50km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Memphis (Merida)
- Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka po miastach:
Sobota, 5 stycznia 2013 · dodano: 06.01.2013 | Komentarze 0
Katowice i Siemianowice. Wiatr silny.
- DST 29.60km
- Czas 01:06
- VAVG 26.91km/h
- VMAX 49.50km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Memphis (Merida)
- Aktywność Jazda na rowerze
Rundka po miastach
Wtorek, 1 stycznia 2013 · dodano: 01.01.2013 | Komentarze 0
Katowice i Chorzów. Wiatr silny, sucho i słonecznie. Miasto o 9 rano było opustoszałe jak po kataklizmie - tylko kilku niedobitków się poruszało. No cóż... obywatele ogarnięci ogólnonarodowym, ba ogólnoświatowym, kacem
- DST 34.10km
- Czas 01:15
- VAVG 27.28km/h
- VMAX 61.80km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Memphis (Merida)
- Aktywność Jazda na rowerze
Rundka po Katowicach
Poniedziałek, 31 grudnia 2012 · dodano: 31.12.2012 | Komentarze 0
Panewnki, Ligota, Podlesie, Kostuchna, Giszowiec, Muchowiec. Silny wiatr.
- DST 172.40km
- Czas 05:11
- VAVG 33.26km/h
- VMAX 59.60km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 4400kcal
- Sprzęt Merida Road
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Wisły i z powrotem
Piątek, 23 listopada 2012 · dodano: 24.11.2012 | Komentarze 0

Pierwszy i zarazem ostatni (raczej) dalszy wypad w tym roku, niestety. W tamtą stronę gównie pod słaby wiatr, bez problemów. Jedynie co, to od połowy trasy pogoda się spaskudziła (siąpiło i mgliście) i tak już zostało do końca dnia.
Powrót okazał się bardziej problematyczny: w Ustroniu licznik zdechł (podane wartości są obliczone na podstawie stopera. W tamtą stronę: trasa - 86,2km czas jazdy - 2h44min, )w Skoczowie kapeć, później przerzutki przednie odmówiły współpracy. Tylne trochę rzęziły ale dały radę. Pod domem kolejny kapeć ale udało się dojechać bez zmiany dętki. Wiał głównie słaby wiatr w plecy.
Rower po wycieczce przybrał jakieś 3kilo (błoto, piach), a ciuchy zwiększyły swoją masę chyba pięciokrotnie (woda, piach, błoto).

